Żeby Twoje było górą, czyli pozycjonowanie stron WWW

Czy przypominasz sobie, kiedy ostatni raz podczas używania Google zdarzyło Ci się dotrzeć do trzeciej strony wyników wyszukiwania? Pewnie nie bardzo. Wielu użytkowników tego nie robi. Badania wskazują, że znacząca większość internautów zadowala się tym, co znajduje się u góry ekranu. Jeśli więc zależy Ci na tym, żeby internauta dostrzegł Cię swoim mało skupionym wzrokiem, powinieneś pomyśleć o tym, co zrobić i jakie narzędzia zastosować, by to Twoja strona była tą, którą podsunie mu pod nos wyszukiwarka. Co zatem robić?

Pozycjonować. Ale jak?

To, że należy dbać o pozycjonowanie firmowej strony jest oczywistością. Dlaczego? Ponieważ jest to skuteczny sposób na to, aby Twoja strona mogła zostać odnaleziona przez użytkowników. Pytaniem, od którego należy zaczynać jest więc raczej to, względem jakich słów kluczowych (jakich fraz wyszukiwania) chcesz optymalizować swoją pozycję w wyszukiwarce. Nie ma wątpliwości, że lepiej znaleźć się u góry rankingu dla jednego tylko słowa kluczowego niż być średniakiem dla wielu różnych zapytań. To czy jesteś na trzeciej, czy na siódmej stronie wyników nie ma już bowiem większego znaczenia – dla przeciętnego klikacza i tak nie istniejesz.  Wybierając słowa kluczowe dla swojej witryny,  musisz wziąć pod uwagę to, co masz do zaoferowania, ale równocześnie nie zapomnieć o tym, że po niektóre słowa internauci sięgają chętniej niż po inne.

SEO (Search Engine Optimization)

Gdy już zdecydujesz, gdzie chcesz być, pora przejść do konkretów. Pozycja Twojej strony jest wypadkową ilości wejść, czasu, jaki poświęcają na jej przeglądanie odwiedzający, a także odpowiedniego zagęszczenia i rozmieszczenia na niej słów kluczowych. Nade wszystko, istotną składową Twojej pozycji jest tzw. link popularity, czyli ilość i „moc” linków odsyłających do Twojej strony. Innymi słowy, ważne jest nie tylko to, by tych linków było jak najwięcej, ale nadto, by były to linki przychodzące z miejsc odznaczających się wysoką renomą. Należy także pamiętać o rosnącej roli, jaką dla naszego miejsca w szeregu odgrywają facebookowe lajki.

E-marketingowa gra w kotka i myszkę  

Ostatecznie reguły gry ustalają twórcy algorytmów pozycjonowania dla poszczególnych wyszukiwarek. Oni decydują o tym, jak wyliczać „rzeczywistą” wartość twojej strony. Żeby jednak nie było za łatwo, sędziowie-informatycy opracowują także metody mające wykryć tych, którzy w tym wyścigu chcą pójść na skróty. Na ich celownikach znajdują się nagłe skoki popularności czy tematyczne niedopasowanie powiązanych adresów, mogące świadczyć o tym, że ktoś próbuje wytworzyć sztuczny ruch na swojej stronie. Posiadacze witryn, choć dysponują szerokim wachlarzem ogólnodostępnych narzędzi (np. portali, których użytkownicy użyczają sobie nawzajem lajków), muszą wiedzieć, jak z nich korzystać, aby nie przedobrzyć i w efekcie nie przegrać walkowerem.

Czy gra w pozycjonowanie jest warta świeczki?

Poruszanie się w gąszczu różnorodnych i zmieniających się nieustannie reguł gry wymaga niemałego doświadczenia i informatycznych kompetencji. Jeśli Internet nie jest Twoim żywiołem, a przy tym nie masz ludzi, którzy za ciebie mogliby się tym zająć, jest wielce prawdopodobne, że bardzo szybko pogubisz. Jeśli w świecie wirtualnym czujesz się wystarczająco pewnie, możesz próbować wziąć sprawy w swoje ręce. Pamiętaj jednak, że bez względu na to, czy sięgniesz po fachową pomoc, czy zdecydujesz się być sam prowadzić swoją działalność e-marketingową, nie unikniesz poniesienia kosztów (w końcu czas to także pieniądz!). Pamiętaj nade wszystko, że największe koszty w przypadku SEO pociąga za sobą grzech zaniechania. Na skąpstwo po prostu Cię tu nie stać!

Foto: iStockphoto.com

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *